• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Adam Badura
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Kiedy zacząć Rosenberg-ować dzieci?

11 marca 2016/20 komentarzy/w Blog/Autor Adam Badura

Planszówki, jak zapewne wszystko, mają dolne ograniczenia wiekowe. Nie bardzo wiem kto, na jakiej podstawie i na ile restrykcyjnie je wyznacza. Ale czy naprawdę trzeba mieć 12 lat żeby siąść do Agricoli i Le Havre? 14 lat, żeby cieszyć się Cywilizacją: Poprzez wieki i Grą o Tron? 16 lat, żeby popuszczać pociągi w 1817?!

Nie wiem, czy bardziej sądzę czy bardziej mam nadzieję, że te ograniczenia są wyrost. Jednak podstawy do sądzenia mam – ograniczenia podane na klockach LEGO okazały się przesadzone wobec naszych dzieci. Z wyjątkiem tych najniższych, na pierwsze zestawy LEGO Duplo – tu istotnie dopiero wtedy zaczynały się nimi bawić. No ale wróćmy do tematu – to jest do gier planszowych.

Niedawno zbiegły się dwie okoliczności. Po pierwsze, pewien znajomy na Facebooku opublikował zdjęcie synów grających w Cywilizację: Poprzez wieki. Synów gołym okiem nie spełniających kryterium 14 lat. Po drugie zaś wsparłem Pola Arle i musiałem to sobie jakoś zracjonalizować, bo rozum z wyrzutem przywoływał przed oczy wyobraźni obraz półek pełnych gier, w które nikt nie gra. Zębatki zatrybiły. Granie z dziećmi powinno wkroczyć na wyższy poziom!

Jednak po pierwszej fali entuzjazmu ochłonąłem. Pola Arle to chyba jednak gra zbyt złożona, a przede wszystkim za długa. Szczególnie, że angażuje tylko jedno z trójki dzieci (zakładając, że drugim graczem będę ja… ;)). Sam temat jednak został. Pora wykroczyć poza proste gry dziecięce. Pora zacząć dzieci Rosenberg-ować! Najłatwiej poradzić się innych, dlatego zadałem pytanie na facebookowej grupie Gry Planszowe. Szybkość i skala odzewu bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Zasugerowano łącznie ponad 40 tytułów.

Zapewne w pierwszej kolejności będę się starał próbować z Agricola: Chłopi i ich zwierzyniec oraz Le Havre: The Inland Port. Ale i kilka innych tytułów nęci potencjałem. Jednak to nadal przyszłość. A wśród gier już posiadanych mam Patchwork. Worker placement to to nie jest, ale jest Rosenberg. Koncepcja zapełniania planszy już dzieciom znana z Blokusa i Callisto. No i – przypomnijmy – jest na półce. Zagrałem z Karolem.

Ewa trochę marudziła, ale jakoś to zniosła. Że niby grałem razem z nią przeciw Karolowi. Ona zresztą tak lubi czasem, bo wtedy łatwiej się jej dystansować od ewentualnej przegranej. Bo przegrane źle znosi. Ja jednak wygrałem. Bardzo małą przewagą. Niepokojąco małą przewagą… No ale wygrałem. Potem jednak jakoś stale się nie składało, a nawet jeśli coś graliśmy, to inne tytuły, dziecięce.

Wczoraj udało się wrócić do Patchworka. Ale tym razem ja byłem już tylko moderatorem, bo grała Ewa z Karolem.

  • Z liczeniem żadne z nich nie miało problemu. Nawet z końcem gry, gdy liczba guzików do pobrania przy bonusie przekracza 10. Nawet Ewa dzielnie sama liczyła.
  • Trochę trudności było z wydawaniem reszty. Karol zapłacić umie bez problemu, ale odliczoną kwotą. Wyliczenie reszty zajmuje mu zaskakująco dużo czasu. Ponadto czasem miałem wrażenie, że nie jest przekonany co do poprawności takiej operacji – zapłacenia więcej i pobrania reszty. Co do Ewy nawet nie próbowałem i jeśli nie miała właściwej kwoty, to sam ją rozliczałem.
  • Gorzej szło z zapełnianiem planszy, szczególnie Ewie. Miały tendencje do budowania układów trudnych do dalszego łatania. Słabo też widziały – tak mi się wydaje – możliwości położenia klocka, szczególnie z możliwością odwrócenia go. Wreszcie nie decydowały o położeniu z uwzględnieniem innych dostępnych klocków.
  • Mało grały czasem. A także przeliczaniem wartości klocka wobec zużytego czasu – szczególnie przy końcu gry, gdzie łatwiej jest oszacować ostateczny wpływ.

Co jednak najważniejsze, dzieci wydawały się rozumieć o co chodzi w grze i czerpały z niej radość. Są też chętne do dalszej gry!

Jakie są Wasze doświadczenia we wdrażaniu dzieci?

Na ile trudno jest uniknąć wmuszania w dzieci tego, w co chcemy grać samemu? Przecież to tak samo jak z kupowaniem gry w prezencie bliskim – kupujemy prezent bliskim, czy sobie?

Jak ocenić kiedy zasugerować jaki tytuł? Tak, żeby nie forsować, ale jednak stymulować? A może właśnie nie stymulować – niech idą same swoim tempem?

Kiedy jednak rezygnować? Takie zwątpienie – czy nie zrezygnować – miałem z Cable Car. Dzieci grały chętnie i z przyjemnością, ale z ruchów odnosiłem wrażenie, że kompletnie nie poczuły o co chodzi w grze. Karol starał się jak najszybciej (i przez to jak najkrócej…) zamykać swoje trasy i cieszył się z każdych 2-4 punktów. Jakoś nie chwyciły, że chodzi o to, by trasa była długa. Czy jest sens grać, gdy gracze nie robią „tego co należy”? No niby dobrze się bawią, ale może lepiej poszukać czegoś innego?

Jak tam z Waszymi dziećmi? – jeśli je macie. A może jak to sobie wyobrażacie? – jeśli ich nie macie.

EDIT (2016-03-12 23:08)

Dziś udało się zagrać w Le Havre! (Z dziećmi oczywiście…) Główny problem to długi czas gry. Także jest nieźle. Dzieci lepiej łapią, niż się spodziewałem, tylko mają małą cierpliwość i wytrwałość. Co pokrywa się z obserwacjami innych z komentarzy.

Dodatkowo kilka linków:

  • fotorelacja z gry w Patchwork (na Facebooku),
  • fotorelacja z gry w Le Havre (na Facebooku),
  • Duże gry w małych dłoniach – część 3. – „Wejście smoka” (inne, ciekawe doświadczenia)
Udostępnij
Tweetuj
0 Udostępnień
Tagi: dzieci, Patchwork
https://adambadura.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/16/2016/03/DSC07544.jpg 2432 4320 Adam Badura https://adambadura.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/16/2013/06/znadplanszy-adambadura.png Adam Badura2016-03-11 00:34:302016-03-12 23:08:40Kiedy zacząć Rosenberg-ować dzieci?
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Praca dzieci
https://www.facebook.com/adam.badura.7https://adambadura.znadplanszy.pl/kontakt/

Adam Badura
Programista z matematycznym zacięciem, zamiłowaniem do kolei i klocków. Przy planszy szuka tych samych elementów: budowania mechanizmów, tematyki kolejowej i drewnianych klocków.

Adam Badura

NAJNOWSZE WPISY

  • Droga do Nieba – kostkami po planszy31 października 2022 - 00:23
  • Nova Luna16 maja 2021 - 23:40
  • Powrót na cyfrowego Marsa22 lutego 2021 - 00:46
  • Little Town22 czerwca 2020 - 01:05
  • Czy Suchy utopił Marsa? – pierwsze wrażenia z Podwodnych miast5 lutego 2020 - 01:03
  • Pierwsze wrażenia z Terraformacja Marsa: Niepokoje15 stycznia 2020 - 00:01
  • Wysokie Napięcie – Wersja doładowana12 listopada 2019 - 01:01
  • Winsome Games skończyły się tory…24 kwietnia 2019 - 22:06
  • Babel Pico23 kwietnia 2019 - 09:24
  • Nieudana transformacja Marsa21 listopada 2018 - 00:52

Kategorie

  • Blog
  • Recenzja

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • październik 2022 (1)
  • maj 2021 (1)
  • luty 2021 (1)
  • czerwiec 2020 (1)
  • luty 2020 (1)
  • styczeń 2020 (1)
  • listopad 2019 (1)
  • kwiecień 2019 (2)
  • listopad 2018 (1)
  • maj 2018 (1)
  • styczeń 2017 (2)
  • maj 2016 (1)
  • kwiecień 2016 (1)
  • marzec 2016 (3)
  • luty 2016 (1)
  • styczeń 2016 (2)
  • grudzień 2015 (1)
  • listopad 2015 (3)
  • grudzień 2014 (1)
  • listopad 2014 (1)
  • wrzesień 2014 (1)
  • lipiec 2014 (1)
  • maj 2014 (1)
  • kwiecień 2014 (2)
  • styczeń 2014 (3)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (1)
  • wrzesień 2013 (2)
  • lipiec 2013 (4)
  • czerwiec 2013 (7)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Adam Badura | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: O co chodzi z tymi Tajniakami? Link to: O co chodzi z tymi Tajniakami? O co chodzi z tymi Tajniakami? Link to: #24 Polski MatHandel Link to: #24 Polski MatHandel #24 Polski MatHandel
Scroll to top Scroll to top Scroll to top